Krok 1. Dynię kroimy w mniejsze kawałki i gotujemy w wodzie przez 15 minut (do jej miękkości). Następnie obieramy ze skórki i blendujemy wraz z masłem na puree. Krok 2. Dodajemy także wszystkie pozostałe składniki i mieszamy za pomocą łyżki do powstania jednolitej, gęstej konsystencji. Krok 3.
Nasiona umieszcza się bezpośrednio do gruntu, na głębokości ok. 3 cm. Warto pamiętać, że dynia hokkaido bardzo się rozrasta, a więc musi mieć dużo miejsca na prawidłowy wzrost (2x,1,5m). Dynię można też uprawiać z rozsady, wówczas sadzonki wysadza się do ziemi w II połowie maja, po ich wcześniejszych zahartowaniu.
Wspomniał, że do jedzenia najbardziej nadają się te mniejsze i długie, natomiast jako naczynia dobrze sprawdzają się duże oraz okrągłe okazy. Dynia to warzywo, po które warto sięgnąć
Nasionka sprawdzą się też na kanapce, nie tylko nałożone bezpośrednio, ale też w formie pasty z pestek dyni. Przepis na nią zakłada zmiksowanie oliwy, suszonych pomidorów, czosnku, sosu sojowego i soku z cytryny. Na koniec stopniowo dodaje się pestki z dyni. Pestki można wykorzystać także do przyrządzania różnych wypieków.
Dynia hokkaido: wartości odżywcze. Warto na stałe wprowadzić dynię hokkaido do jadłospisu, by wspomóc trawienie i regularnie dostarczać niezbędnych dla organizmu związków: karotenu (dobrze wpływa na wzrok i chroni oczy przed szkodliwym działaniem promieni UV); w dyni hokkaido jest więcej karotenu niż w marchewce; fosforu, żelaza
Vay Tiền Trả Góp 24 Tháng. Dynia. Dlaczego warto włączyć ją do jesiennej diety? Ma wiele odmian, kształtów i kolorów. Piękna, smaczna i zdrowa. Od dawna ceni się ją ze względu na właściwości lecznicze. Na słodko, kwaśno i słono ma niezwykłe właściwości. Dynia to po prostu numer jeden jesiennej diety. Fot. Getty Images/iStockphoto Ma wiele odmian, kształtów i kolorów. Piękna, smaczna i zdrowa. Od dawna ceni się ją ze względu na właściwości lecznicze. Na słodko, kwaśno i słono ma niezwykłe właściwości. Dynia to po prostu numer jeden jesiennej diety. Początek dyniowego sezonu zaczyna się wprawdzie we wrześniu ale wraz ze zbliżającym się Halloween popularność tego warzywa sięga zenitu. Stragany uginają się pod ciężarem co najmniej kilkudziesięciu rodzajów dyń. Małe zielono- żółte, powyginane, obsypane bąblami, lub w kształcie gruszki z ogonkami pełnią wyłącznie funkcje dekoracyjne i nie nadają się do spożycia. Na stół powinny trafiać wyłącznie te, które mają zwięzły i soczysty miąższ w pomarańczowym albo żółtym kolorze. Ponieważ dynia łączy w sobie właściwości odżywcze i zdrowotne warto w pełni wykorzystać jej zdrowotne zalety. Przede wszystkim dlatego, że aktywnie wpływa na układ odpornościowy, co w porze katarów i przeziembień ma duże znaczenie. Tak naprawdę dynia wspiera pracę całego organizmu i usprawnia prawidłowy przepływ składników odżywczych, zwalcza wolne rodniki, co pomaga zapobiegać występowaniu chorób nowotworowych. Jest idealnym wprost pokarmem wpływającym na stan skóry i włosów. Jednym z najcenniejszych składników dyni jest beta karoten, czyli karetonoid o barwie żółtej, czerwonej lub pomarańczowej, będący cennym przeciwutleniaczem. Hamuje szkodliwe dla organizmu procesy oksydacyjne, przez co uznaje się, że ma właściwości spowalniające powstawanie nowotworów. Dietetycy coraz częściej dowodzą, że częste jedzenie dyni, a przede wszystkim zawartego w niej beta karotenu może spowalniać rozwój raka krtani, pęcherza moczowego, jamy ustnej i przełyku. Beta karoten to prowitamina A, czyli substancja wytwarzająca samą witaminę poprzez udział enzymów wątrobowych i nienasyconych kwasów tłuszczowych. Dzięki niej skóra uzyskuje naturalną ochronę przed promieniowaniem UV i przebarwieniami oraz fotostarzeniem. Piękny złocisty koloryt, jędrność i gładkość cery to kolejne korzyści wynikające z konsumowanie potraw z dyni. Ten rodzaj diety zaleca się często w leczeniu trądziku. Beta karoten wpływa również pozytywnie na obniżenie poziomu złego cholesterolu, co zapobiega chorobom układu krążenia i udarom mózgu. Uważa się, ze dieta z dużą zawartością beta karotenu może obniżać ciśnienie tętnicze. Dynia jest najlepszym źródłem luteiny i zeaksantyny, które zapobiegają zwyrodnieniu plamki żółtej i zaćmie. Ponadto zawiera cenne witaminy z grupy B, witaminę PP i bardzo dużo witaminy C, oraz witaminy D,E i K. Do tego cenne składniki mineralne takie jak cynk, potas, magnez, żelazo, wapń, fosfor i kwas foliowy. W 100 gramach dyni jest gram białka, 1,10 gram błonnika i tylko 0,07 gram tłuszczy. Wielką zaletą dyni jest jej lekkostrawność oraz niska kaloryczność. Około 20 – 27 kcal w 100 gramach w zależności od gatunku. Wynika ona z faktu, że dynia niemal w 90 % składa się z wody. Dlatego polecana jest w dietach odchudzających, również ze względu na wysoką zawartość błonnika. Natomiast osoby chore na cukrzycę typu 1 i 2, z insulinoopornością powinny ograniczać ilość dyni w diecie ze względu na wysoki indeks glikemiczny( 75). Choć nie muszą całkowicie jej eliminować. Trzeba jednak pamiętać, że po jej spożyciu następuje szybki wzrost poziomu glukozy we krwi. Zjadana w umiarkowanych ilościach nie powinna powodować gwałtownych skoków glikemii, ponieważ mimo, że wchłanianie węglowodanów z dyni jest szybkie to ich zawartość jest niewielka – wynosi zaledwie 5%. Oznacza to, że ładunek glikemiczny dyni nie przekracza 4. Niemal tyle samo pozytywnych zalet co miąższ mają pestki z dyni. Świeże od dawna stosuje się w celu zwalczania zakażeń pasożytniczych przewodu pokarmowego. Zawarta w nich kukurbitacyna uszkadza układ nerwowy pasożytów takich jak owsiki, tasiemiec czy glista ludzka. Również przyspiesza usuwanie martwych robaków z organizmu. Ponieważ pestki nie są wchłaniane przez przewód pokarmowy można je jeść w dowolnych ilościach, bez narażania się na działania niepożądane. Inną zaletą jest duża zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych. Z pestek dyni produkuje się także olej, który zalicza się do grupy tłuszczów pełnowartościowych. Wystarczy jedna łyżka dziennie, by w pełni zaspokoić dzienne zapotrzebowanie na nienasycone kwasy tłuszczowe. A zawarty w oleju kwas linolowy reguluje gospodarkę lipidową organizmu i pozytywnie wpływa na obniżenie stężenia trójglicerydów i cholesterolu w surowicy krwi. Podobnie jak miąższ pestki zawierają dużo witamin a także fitosteroli, selen, potas i cynk. Należy je jeść na zimno, bo poddane obróbce termicznej tracą swoje właściwości. Dynia może być podawana na wiele sposobów. Najbardziej znana jest zupa z dyni a na drugim miejscu ciasto. Można ją jednak dodawać do sałatek, placków, sosów i mięs. W diecie wegańskiej jest podstawą gulaszy i różnych farszy. Jej wielką zaletą jest to, że zarówno w daniach słodkich jak i słonych sprawdza się doskonale, ale co najważniejsze w każdej formie dostarcza cennych składników odżywczych. Najpopularniejsze w Polsce odmiany to dynia olbrzymia, zwyczajna, makaronowa, piżmowa, oraz japońska dynia hokkaido. .
Hokkaido to jedna z najmniejszych hodowanych odmian dyni, mająca jednocześnie najwięcej smaku i zastosowań w kuchni! Jesienią staje się bazą do wielu dań, deserów i przekąsek, dlatego warto poznać jej właściwości i możliwości wykorzystania jej w kuchni. Zapraszamy na apetyczny dyniowy poradnik! Dynia Hokkaido - właściwości Dynia Hokkaido jest prawdziwą witaminową bombą. Zawiera beta-karoten, witaminę A i witaminy z grupy B, a także minerały, takie jak: potas, wapń i fosfor. Pestki dyni są bogate w niacynę, niezbędną dla prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Wyciśnięty z nich olej można uznać za jeden z najsmaczniejszych i najcenniejszych tłuszczów roślinnych o wyjątkowej kombinacji wielonasyconych kwasów tłuszczowych. Właśnie dlatego jest pożądanym składnikiem zbilansowanej diety, szczególnie wegańskiej i wegetariańskiej. Ma również właściwości oczyszczające. Dynia Hokkaido kcal, czyli czy dynia jest kaloryczna? Ten gatunek dyni polecany jest osobom na diecie redukcyjnej, gdyż ma bardzo mało kalorii, a przy tym dostarcza dużo błonnika. Ile kalorii ma dynia hokkaido? W 100 gramach tego pomarańczowego przysmaku znajduje się jedynie 35 kalorii. Przy tak niskiej kaloryczności, dynia jest jednocześnie bardzo sycąca, dlatego doskonale sprawdzi się jako składnik lekkostrawnych dań w wersji fit! Jak wybrać dynię Hokkaido? Kupując dynię, należy zwrócić uwagę na twardość i wybarwienie skórki. Skórka hokkaido powinna być intensywnie pomarańczowa, chociaż czasem bywa żółtawa. Miąższ również ma głęboki pomarańczowy odcień i nadaje pięknego koloru zupom oraz wypiekom. Tym niedojrzałym brakuje smaku, a zbyt stare są blade i włókniste. Powinniśmy wybierać jednolitą dynię o gładkiej skórce, na której nie żadnych obić czy ciemnych śladów. Jak jeść dynię Hokkaido? Co zrobić z dyni hokkaido? Jest całe mnóstwo możliwości! Można ją gotować, smażyć, grillować i piec. Pieczona dynia Hokkaido to nie tylko przepyszna, ale i najszybsza opcja spośród innych gatunków dyń. Wszystko dlatego, że znaczącą przewagą dyni Hokkaido nad innymi odmianami jest to, że można ją jeść wraz ze skórką, zachowując tym samym wiele wartości odżywczych. Pieczenie dyni hokkaido nie wymaga uciążliwego obierania, co bardzo ułatwia jej obróbkę. Wystarczy ją dokładnie umyć, usunąć gniazda nasienne i pokroić na mniejsze kawałki. Upieczona hokkaido będzie natomiast słodkawa, podobna do ziemniaków i pieczonych kasztanów jadalnych. Oczyszczając dynię z pestek, nie należy ich wyrzucać, a wykorzystać w kuchni! Oczyszczone i wysuszone pestki staną się świetną, zdrową przekąską, szczególnie kiedy uprażymy je na suchej patelni. Zobacz też: Przepisy na Halloween Dynia Hokkaido - przepisy Rosnące zainteresowanie zrównoważoną dietą wpłynęło na wzrost popularności dyni Hokkaido. Jest ona idealnym zamiennikiem niezdrowych dodatków do dań, ale również głównym składnikiem posiłku. Możliwości wykorzystania dyni Hokkaido w kuchni roślinnej są wręcz nieograniczone. Najbardziej znanym przepisem jest zdecydowanie zupa krem z dyni hokkaido, ale można ją wykorzystać także w sosach i gulaszach, zarówno klasycznych jak i wegetariańskich. Dzięki ziemniaczanej konsystencji nadaje się też do przygotowywania purée i włoskich klusek gnocchi, a także jako farsz do pierogów z dynią. Z powodzeniem można ją także faszerować rozmaitymi nadzieniami i zapiekać w całości. Taka faszerowana dynia to nie tylko pyszny i zdrowy, ale także pięknie wyglądający posiłek. Warto wypróbować także zdrowe i pyszne frytki z dyni hokkaido. Z dyni zrobimy też wspaniałą surówkę do obiadu. Z kolei jeśli mamy ochotę na deser – również wegański – dynia z pewnością się w nim odnajdzie. W prosty sposób wyczarujemy dyniowe ciasteczka, puszyste muffiny. Puree z dyni to także doskonała baza do masy na dyniowy sernik czy śniadaniowe placki. Przetwory na bazie dyni doskonale przechowują się w słoikach w postaci marmolad, dżemów i soków przecierowych. Dzięki temu zyskamy smaczne urozmaicenie potraw roślinnych, również poza sezonem na dyniowate.
Dynia w czasie jesieni jest wspaniałym uzupełnieniem miski psa. Spis treści Czy dynia jest zdrowa dla psa?Jakie dynie nadają się dla psów?Czy dynia jest trująca dla psa?Objawy zatrucia dynią u psaW razie wątpliwości – test smakuWniosek: Dynia to zdrowie, ale nie byle jaka Jesień to dla wielu pora roku pod znakiem dyni. Ale czy pies też może jeść dynie? Pewnie, że może! Podpowiemy tylko, na co warto zwrócić uwagę przy podawaniu jej pupilowi – w jaki sposób bezpiecznie i zdrowo cieszyć się sezonem dyniowym ze swoim psem. Nadeszła jesień, a wraz z nią czas na zbiory dyni. Dyniowa zupa krem, puree z dyni, dynia z piekarnika czy risotto z dynią – od jakiegoś czasu dynie są w naszej kuchni bardziej popularne niż kiedykolwiek. No i trudno się dziwić! Nie tylko wyglądają pięknie i są naprawdę smaczne, ale są również niezwykle zdrowe. Ale czy dla psa dynia to równie smaczne i zdrowe pożywienie, co dla nas? Czy dynia jest zdrowa dla psa? Tak, dynia jest bardzo zdrowa także dla psa. Hokkaido, butternut i inne odmiany dyni to prawdziwe bomby witaminowe, z których korzysta również pies. Warzywa te są bogate w błonnik, zawierają niezbędne witaminy, takie jak witaminy A, C i E, a także minerały: magnez, potas, żelazo i cynk. Zalety dyni: stymuluje trawienie i metabolizm działa przeciwko zaparciom wspomaga układ odpornościowy wypłukuje toksyny z organizmu chroni przed infekcjami dróg pęcherzowych pomaga psom z chorobami prostaty reguluje poziom insuliny we krwi pomaga schudnąć To samo dotyczy pestek dyni i oleju z pestek dyni, których działanie przeciwzapalne, przeciwpasożytnicze i wspomagające kondycję prostaty i dróg moczowych zostało nawet potwierdzone w naukowych badaniach na zwierzętach. Jakie dynie nadają się dla psów? Jadalne dynie, takie jak hokkaido, butternut, dynia piżmowa czy dynia makaronowa są rozkoszą dla podniebienia nie tylko człowieka, ale i psa. Nasi czworonożni przyjaciele mogą cieszyć się z dyniowego puree, dyni smażonej, parzonej czy pieczonej. Ważne: Dynie kupuj tylko w supermarkecie lub na rynku ekologicznym. Dynie dostępne w sklepach nie zawierają żadnych niebezpiecznych substancji gorzkich (Cucurbitacyna) i dlatego są nieszkodliwe dla psów. W profesjonalnej uprawie dyniowatych, w skład których wchodzą również cukinia i ogórek, gorzkie substancje są eliminowane. Nie wszystkie odmiany dyni nadają się dla psów do jedzenia. © lainen / Czy dynia jest trująca dla psa? Psy nie mogą jeść jednak wszystkich dyni. Uważajcie na dynie, które wyhodowaliście sami w ogrodzie lub które wyrosły dziko na polu. Mogą one zawierać niebezpieczne substancje gorzkie, które są trujące dla ludzi i zwierząt. Dlatego też nigdy nie karm psa dziko rosnącymi lub nawet domowymi dyniami! Spożycie przez psa cucurbitacyny może prowadzić do zagrażającego życiu zatrucia. Ważne: Gotowanie nie eliminuje gorzkich substancji! Uwaga na dynie ozdobne Absolutnym tabu dla psa są dynie ozdobne, bardzo popularne jako jesienna dekoracja. Nie nadają się do spożycia i są bardzo toksyczne dla psów. Jeśli nie chcesz rezygnować z tego typu jesiennych dekoracji, upewnij się, że dynie ozdobne znajdują się poza zasięgiem czworonoga. W przeciwnym razie niejeden ciekawski pies może wpaść na pomysł, aby spróbować kolorowych warzyw. Jeśli zauważysz, że Twój pies zjadł ozdobną dynię, zabierz go natychmiast do weterynarza! Objawy zatrucia dynią u psa Spożycie trujących substancji gorzkich, zawartych w dzikich i ozdobnych dyniach, u psów – podobnie, jak u ludzi – objawia się głównie poprzez zaburzenia żołądkowo-jelitowe. Należą do nich: wymioty biegunka ślinotok Innymi objawami zatrucia po spożyciu dyni mogą być nadmierne drżenie lub skurcze. Rezultatem może być również wstrząs anafilaktyczny lub nawet śmierć zwierzęcia. Jeżeli po zjedzeniu dyni, pies wykazuje którykolwiek z powyższych objawów, zabierz go jak najszybciej do lekarza weterynarii lub poinformuj służby ratownicze dla zwierząt. Pierwszym lekarstwem, które możesz podać swojemu psu w domu, są tabletki z węglem aktywnym. Węgiel aktywny, który najlepiej byłoby zawsze mieć w domowej apteczce, zapobiega przedostawaniu się toksyn do krwiobiegu. W razie wątpliwości – test smaku Aby upewnić się, że dynia jest odpowiednia dla psa i nie zawiera żadnych trujących gorzkich substancji, spróbuj mały kawałek zanim podasz pupilowi. To samo odnosi się do cukinii i ogórków, które również należą do rodziny dyniowatych. W przeciwieństwie do psów, my, ludzie, mamy około 9000 receptorów smakowych, dlatego możemy szybciej odbierać substancje gorzkie. Psy mało gryzą, więc zanim kubki smakowe zabiją na alarm, większość psów zdąży połknąć sporo gorzkiej dyni. Psy też poczują gorzki smak, ale z opóźnieniem i przecież o tym nie powiedzą! Wniosek: Dynia to zdrowie, ale nie byle jaka Dobra wiadomość jest taka, że w przypadku dostępnych na rynku dyń, generalnie nie trzeba obawiać się obecności niebezpiecznych gorzkich substancji. Aby być całkowicie pewnym, że dana dynia jest od nich wolna, wystarczy krótki test smakowy. Profesjonalnie uprawiane odmiany dyni, takie jak hokkaido czy butternut, są niezwykle smaczne i wspierają zdrowie czworonoga na wiele sposobów. Dobra dynia jest również odpowiednia dla psów z nadwagą, alergią czy nietolerancją pokarmową – jest smacznym i zdrowym uzupełnieniem w każdej psiej misce!
Dynia hokkaido - pomarańczowy kasztan Oglądając, wąchając i próbując dyni hokkaido można odnieść wrażenie, że powstała ona z połączenia w magicznym worku trzech produktów - dyni, jadalnych kasztanów i ziemniaków. Tej pierwszej zawdzięcza kolor i kształt (chociaż nie rozmiar), kasztanom - charakterystyczny smak, który jest szczególnie uderzający po jej upieczeniu, a ziemniakom - teksturę. Wielką zaletą dyni hokkaido jest to, że w przeciwieństwie do swojej większej krewnej ma jadalną skórę. Przed pieczeniem czy gotowaniem nie jest konieczne jej obieranie – zmięknie ona doskonale pod wpływem temperatury. Dynia hokkaido nazywana jest też potimarron (popularna pod tą nazwą jest we Francji), albo kuri (co oznacza „kasztan” w języku japońskim). Jej wielkość waha się nieznacznie - od takiej, która mieści się w dłoni, do trochę większej. Ten rodzaj dyni nawet pokrojony, po obróbce w wysokiej temperaturze zachowuje kształt, świetnie nadaje się do warzywnych gulaszów. Niektórzy będą chcieli wysuszyć pestki hokkaido tak jak zwykłej dyni, jednak nie jest to najlepszy pomysł – po wysuszeniu pestki są trochę zbyt twarde i za suche. Polecamy rozgrzewające zupy z dyni na pierwsze chłody - Krem z dyni Bernadetty oraz Krem z dyni i młodej marchewki. W dolnym rzędzie - Krem z dyni i pieczonej papryki oraz Pikantna zupa z dyni. Co można przygotować z dyni hokkaido? Prosty sposób na hokkaido to zwykłe pieczenie. Najpierw dynię trzeba umyć dokładnie, osuszyć i przekroić na pół (odetnij zakończenia, będzie bardziej stabilna na desce). Pestki najlepiej usunąć łyżką. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni, w tym czasie kroimy dynię na plastry grubości kciuka. W misce mieszamy oliwę z oliwek z solą, pieprzem, czosnkiem i ziołami (tymianek, rozmaryn). Blachę do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia, skrapiamy lekko oliwą i posypujemy solą i pieprzem. Na blasze kładziemy posmarowane z każdej strony przygotowaną wcześniej oliwą i przyprawami. Tak jak w tym przepisie.
Dynia to niekwestionowany symbol jesieni. Zainteresowanie tym warzywem wzrasta zwłaszcza pod koniec października, gdy przygotowuje się z niego ozdoby na Halloween. Ale dynia oprócz delikatnego miąższu kryje w sobie jeszcze jeden rarytas – pestki. Zobacz film: "Quiche z pieczonej z dyni" spis treści 1. Pestki dyni a przerost gruczołu krokowego 2. Pestki dyni: naturalne odrobaczanie 3. Pestki dyni - zastrzyk witaminowy 4. Olej z pestek dyni – kosmetyk idealny rozwiń Pestki, podobnie zresztą jak sama dynia, mają wiele cennych dla zdrowia i urody składników. Wiele w nich fosforu, magnezu, żelaza i wapnia. Zawierają sporo błonnika, więc ich spożywanie pozytywnie wpływa na trawienie. Pestki dyni to skarbnica niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), które powinny być obecne w diecie każdego z nas. 1. Pestki dyni a przerost gruczołu krokowego W ziarna te wzbogacić swoją dietę powinni panowie, u których pojawił się problem przerostu gruczołu krokowego. Ich cenne składniki złagodzą związane z tym dolegliwości. W pestkach dyni znaleźć można fitosterole, które regenerują komórki nabłonka prostaty. Pobudzają ponadto jej działalność wydzielniczą, którą wiąże się z wytwarzaniem płynu nasiennego, a dodatkowo zmniejszają obrzęk. Pomagają również w normalizacji procesu oddawania moczu, bo działają moczopędnie. A tym samym korzystnie działają na nerki i pęcherz, redukując ryzyko rozwoju stanu zapalnego. Pestek dyni nie powinno również zabraknąć w diecie kobiet w okresie menopauzy. Zawarte w nich fitoestrogeny pomogą zmniejszyć objawy z nią związane, np. uderzenia gorąca, drażliwość. 2. Pestki dyni: naturalne odrobaczanie To działanie pestek jest chyba najbardziej znane. Tego rodzaju terapię stosować można zarówno u dorosłych, jak i u dzieci. Jest całkowicie bezpieczna i – co najważniejsze – skuteczna. Wszystko dzięki zawartej w cienkiej warstwie błonki pestki kukurbitacynie. Wykazuje ona działanie przeciwpasożytnicze, niszcząc układ nerwowy tasiemca, glisty lub owsika. Pomaga również w szybszym pozbyciu się pasożytniczych drobnoustrojów z organizmu. 3. Pestki dyni - zastrzyk witaminowy Pestki dyni jako składnik zdrowej diety mogą być skutecznym wspomagaczem leczenia nerek, ponieważ zawarte w nich witaminy zmniejszają ilość wydalanego z moczem kwasu szczawiowego. Poza tym pestki dyni zapobiegają tworzeniu się kamieni nerkowych. Oprócz tego ich spożywanie pomaga zwalczać skurcze mięśniowe, bóle dłoni i nadgarstków oraz łagodzi objawy tzw. napięcia przedmiesiączkowego, a więc drażliwość, depresję, bolesność piersi i bóle głowy. Występujące w pestkach dyni witaminy i mikroelementy, beta-karoten, potas, cynk i selen, pomagają utrzymać gospodarkę mineralną organizmu w stanie homeostazy. Zawarta w pestkach dyni witamina A ma pozytywny wpływ na wzrost kości i zębów. Ponadto utrzymuje dobry stan skóry, włosów i paznokci oraz bierze udział w procesie widzenia i rozróżniania barw. Nie tylko pestki dyni, ale w ogóle cała dynia stanowi cenne źródło witaminy C, która podnosi odporność organizmu na infekcje. Ponadto witamina C wpływa na wytwarzanie i zachowywanie kolagenu w komórkach, ułatwia gojenie się ran i złamań oraz hamuje tworzenie się sińców i krwawienie dziąseł. Warto dodawać pestki dyni do codziennych posiłków także ze względu na obecną w nich witaminę D. Bierze ona udział w metabolizmie kości, a poza tym ma korzystny wpływ na system nerwowy i mięśniowy. Pośrednio działa przeciwbakteryjnie, zapobiega powstawaniu komórek nowotworowych i wspomaga komórki szpiku kostnego w spełnianiu funkcji obronnych organizmu. 4. Olej z pestek dyni – kosmetyk idealny W ostatnim czasie coraz większą popularnością cieszy się również olej z pestek dyni. Nie tylko sprawdza się w kuchni, ale też w kosmetyce. Wykazuje on działanie nawilżające i regenerujące. Poprawia napięcie skóry, pomaga w walce ze stanami zapalanymi na jej powierzchni (między innymi redukuje trądzik). Zwolennicy oleju z pestek dyni przekonują ponadto, że usuwa on przebarwienia i blizny. Doskonale regeneruje też włosy – nawilża je i odżywia. Pestki dyni stanowią również cenny składnik diety stosowanej w profilaktyce zawału serca i udaru mózgu. Warto je jeść zwłaszcza przed snem – nie bez przyczyny pestki dyni uznaje się za naturalny środek nasenny. Zawierają bowiem tryptofan - aminokwas, którego przemiana w organizmie jest źródłem serotoniny. A związek ten razem z melatoniną reguluje sen. Pestki dyni działają ponadto przeciwzapalnie. Witaminy i substancje mineralne w nich zawarte wspomagają pracę układu odpornościowego. Są zatem doskonałą przekąską w okresie zwiększonej zachorowalności na grypę. Pestki dyni są zdrowe i smaczne. Niektórzy przestrzegają przed ich kalorycznością, ale jeśli będzie się po nie sięgać z rozwagą, z pewnością nie zaszkodzą naszej sylwetce. Jeśli ktoś nie przepada za pestkami, można zdecydować się na zakup dobrej jakości oleju z pestek dyni. Eksperci wykazali też, wykazuje on właściwości ochronne u osób z grupy ryzyka zachorowania na cukrzycę typu 2. Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez Rekomendowane przez naszych ekspertów polecamy
dlaczego pestki z dyni hokkaido nie nadają się do jedzenia